Mija już jakiś czas od początku mojego eksperymentowania. Obecny poziom moich ćwiczeń onirycznych to doskonałe zapamiętywanie snów. Dla chętnych takie oto ćwiczonko:
Przy łóżku należy mieć długopis i notes albo zeszyt. Po przebudzeniu się należy zapisać sen. Nie trzeba tego robić szczegółowo, wystarczy hasłami zapisać jakieś szczególne informacje. Następnie, gdy już się całkiem obudzimy (zakładając że jakieś sny zapisywaliśmy w nocy, po czym spaliśmy dalej) powinniśmy przeczytać nasze zapiski i przypomnieć sobie szczegółowo sen. To pierwsze ćwiczenie na drodze do zostania oneironautą. Życzę powodzenia <mruga>

Bonus:
Technika ćwiczenia koncentracji.
Jest ona niezwykle pomocna w dalszych stadiach oneironautyki. Aby wyćwiczyć sobie koncentrację wystarczy w miarę systematycznie przeprowadzać pewne ćwiczenie. Potrzebny jest czasomierz ze wskazówką sekund. Najlepiej bezgłośny (przykładowo maksymalizowany zegar windows). Patrzymy na wskazówkę sekund przez całą minutę następnie zamykamy oczy i wyobrażamy sobie jej dalszy ruch. Gdy minie według nas minuta, otwieramy oczy i sprawdzamy naszą dokładność. Początkowo będzie to paręnaście albo parędziesiąt sekund dłużej lub krócej niż minuta lecz z czasem dojdziemy do perfekcji.





Komentarze:

02.02.2008 :: 20:54 :: 77.252.80.2
dragoth
To raczej wykracza nieco poza zwykłą psychologię. Niektórzy mogą stwierdzić, że to już parapsychologia. Sadzę, że to coś jeszcze innego...

02.02.2008 :: 10:18 :: 84.234.9.16
absolutely-goth
Psychologia powoduje we mnie sraczkę.

Gratuluję cierpliwości.


ownlog.com :: forum :: wróć